W terenie...

10 lipca 2020 W terenie...
Halina i Kazimierz Brzazgaczowie; fot. Maciej Kudłacik

Praca w terenie dla etnografa jest jak pływanie na otwartym morzu, po głębokim jeziorze, rwącym potoku czy spokojnej rzece. Krótko mówiąc bywa różnie. Ale zawsze, niezmiennie jest bardzo interesująco.


Podczas badań etnograficznych jakie przeprowadzamy na rzecz Archiwum Gminy Andrychów we wszystkim wioskach gminy spotykamy się z wieloma wzruszającymi opowieściami, pięknymi wspomnieniami i niecodziennymi historiami. To ogromne bogactwo. Tak, ogromnym bogactwem dla zachowania dziedzictwa kulturowego są te wszystkie zapamiętane chwile z przeszłości, wówczas wydawało by się takie pospolite, zwyczajne, dziś opowiedziane po latach nabierające zupełnie innego znaczenia i wymiaru... Proszę sobie wyobrazić, że w naszej okolicy żyją osoby pamiętające spalenie synagogi w Andrychowie. Naoczni świadkowie tamtych wydarzeń. Bolesnych, trudnych.
Wiele wspomnień z czasów wojny już zanotowaliśmy, wiele przed nami. Mieszkańcy opowiadają nam różne historie dotyczące ich przeszłości. O dzieciństwie, zabawach z tamtego czasu, obowiązkach. O czasach szkolnych i życiu na gospodartswie. Słuchamy tego jak kiedyś spędzało się święta Bożego Narodzenia, Wielkanocy, Zielonych Świątek, Bożego Ciała. Jak wyprawiano wesela, chrzciny i pogrzeby. Jak się leczono i podróżowano. Dowiadujemy się wiele nowych rzeczy, o których nie można przeczytać w żadnych opracowaniach naukowych czy publikacjach popularnonaukowych dotyczących regionu. Mamy świadomość, że bierzemy udział w wydarzeniu wyjątkowym. Takim, którego owoce będziemy zbierać - miejmy nadzieję - przez wiele lat. Zapraszamy Państwa raz jeszcze do przeglądania naszych zasobów. Wciąż przybywają w AGA nowe nagrania audio i inne materiały archiwalne jak dokumenty, kroniki, pamiętniki czy fotografie.
Dziś szczególnej uwadze polecamy wspomnienia Kazimierza i Haliny Brzazgaczów z Roczyn. Czy wiedzą Państwo do czego i z okazji jakiego święta używało się rozżarzonych leśnych chub? Komu, kiedy i po co stawiało się "maja" i "dziada"? Ze wspomnień Państwa Brzazgaczów można się dowiedzieć o wiele więcej historii dotyczących dawnych Roczyn i okolicy.



Copyright / Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone - Fundacja MEMO

Wsparcie i realizacja portalu internetowego weboski.pl